Zajączek w przedszkolu
Krasnalki od kilku dni na Zajączka czekały i w pobliżu przedszkola go wypatrywały i nasłuchiwały... swoimi przemyśleniami i spostrzeżeniami z radością i ciekawością dzieliły się:) A on jak zwykle przyszedł niepostrzeżenie, zabrał koszyczki, wypełnił niespodziankami, schował i zniknął. W poszukiwaniach koszyczków towarzyszyły Krasnalkom niezapomniane emocje, wrażenia, ogromne zaangażowanie, wzajemne wsparcie oraz cudowne rozmowy:) Przed przedszkolem i w krasnalkowej sali kogoś widziały, kogoś obserwowały, ale czy to był On?:) Marchewka przyniesiona przez Michałka została prawie cała zjedzona, chyba bardzo spieszył sie do innych dzieci....Wesołych Świąt!
« powrót
